MITY O ChAD

Choroba afektywna dwubiegunowa wpływa nie tylko na chorego - jego myślenie, zachowanie, odczuwanie, ale także na jego rodzinę i otoczenie. Związane z nią mity wprowadzają dezinformację i często prowadzą do bagatelizowania zaburzenia.


MIT 1

ChAD to tylko wahania nastroju


Tak jak wyjaśniliśmy w poprzednim poście, zmiany w nastroju to jeden z symptomów choroby afektywnej dwubiegunowej. Niestety, chociażby ze względu na nazwę, wiele osób neurotypowych kojarzy to zaburzenie tylko i wyłącznie ze skrajny uczuciami. Ten mit także wywodzi się z przekonania, że ChAD nie jest prawdziwą chorobą. To, co różni osobę dwubiegunową od osoby neuroatypowej to fakt, iż u osób neurotypowych zmiany nastroju są odpowiedzią na oddziaływanie środowiska, konkretną sytuację i zwykle chodzi tu tylko o uczucia. Natomiast u osób z ChAD zmiany występują w sposób bezwarunkowy, bez względu na otoczeniu i wpływają również na poziom energii, myśli i sprawność fizyczną.


MIT 2

ChAD nie występuje u dzieci


Otrzymanie diagnozy w dzieciństwie czy w wieku nastoletnim zazwyczaj wymaga więcej czasu, gdyż pokutuje przekonanie, iż „dzieci nie mogą mieć problemów”, a już na pewno nie psychicznych. Dodatkowo diagnoza wymaga zaangażowania rodziców lub opiekunów prawnych, którzy nie zawsze zauważają problem. Jeśli osoba chce sama zwrócić się do specjalisty, musi czekać do pełnoletności. Najlepszym dowodem na nieprawdziwość mitu są statystyki, które pokazują, że u 30 proc. zdiagnozowanych z ChAD choroba rozwija się już przed 13. rokiem życia. Każdy może mieć problem i każdy zasługuje na pomoc.


MIT 3

Hipomania jest dobrym stanem


Hipomania jest lżejszą wersją manii, to znaczy, że występują podobne symptomy jak w epizodzie maniakalnym, lecz są mniej intensywne. Wiele osób z ChAD dobrze wspomina epizody hipomaniakalne, ponieważ wtedy mają lepsze samopoczucie, więcej energii i mogą „nadrobić” zaległości, których nie byli w stanie wykonać podczas epizodu depresyjnego (może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy). Natomiast to nie znaczy, że epizod hipomanii nie jest niebezpieczny. Podczas tego okresu człowiek jest skłonny do podejmowania ryzyka, do robienia rzeczy niebezpiecznych pod wpływem impulsu. Wzrasta również drażliwość i agresja wobec otoczenia, a także ryzyko sięgania po środki psychoaktywne.


MIT 4

Lepiej mieć manię od depresji


Tak jak wspomniane powyżej, mania i hipomania to stan dobrego samopoczucia i zwiększonej energii, z czego wywodzi się mit, iż mania jest lepsza od depresji. Jednak epizod maniakalny to nie tylko podniesiony nastrój. Cały organizm jest pobudzony i gotowy do działania non-stop, z niekończącymi się zasobami energii, która może być wykorzystana w niewłaściwy, destrukcyjny sposób. W tym stanie, ze względu na podniesiony poziom agresji i drażliwość osoba częściej wdaje się w konflikty; z uwagi na wysokie pobudzenie, nie jest w stanie zasnąć przez długi czas, więc zasypia bardzo późno i wstaje bardzo wcześnie. W związku z tym ocenianie, które epizody są lepsze, a które gorsze, nie ma sensu. Wszystkie mogą być równie niebezpieczne dla osoby dwubiegunowej.